Witamy na stronach L-earn.net
Zamów Newsletter
e-mail
              Zakupy                  
ZAINWESTUJ W SIEBIE!


Zaloguj się
Login
Hasło
Nasze menu
Ponad 500 artykułów - patrz Działy i pod-działy
------------------
Nowości i kronika
WPROWADZENIE (strona główna)
English summary
Rozwój osobisty
Książki Anny
Wybrane artykuły Anny
Listy do Anny
Pomoce motywacyjne
Archiwum DobryTydzień
Zamów Dobry TYdzień
Świat uczuć
Organizacja siebie=efektywność
Zarządzanie wiedzą
O myśleniu
Sprawności umysłowe
NLP
Relaks, zdrowie, ćwiczenia
Uczenie się
Kursy, seminaria,... >>>
e-Biznes
ePraca
Prezenty !
Polecamy
Różne
Rozrywka
Linki
Mój blog
Księga Gości
Stopka
  Sukces - osiągalny bez programowania :)

Sukces - osiągalny bez programowania :)

Tomek Urban

Od jakiegoś czasu zajmuję się programami partnerskimi - to taki sposób na promocje firm, produktów w internecie.

Napisałem nawet małą książeczkę jak skutecznie działać w ramach programów partnerskich.

No ale to nie ważne. Ważniejsze że ludzie dookoła sądzą, że udało mi się osiągnąć jakiś niewielki sukces. Coś zrobić, coś zdziałać...

Sukces - czyli suma małych kroczków.

Modny ten sukces ostatnio... pojawiły się książki o jego osiąganiu, kursy programowania sukcesu itd. Mi jednak one nie pomogły...

Nie korzystałem z tych rad, nie wyznaczałem wielkich celów, nie skorzystałem z gotowych recept na sukces, zwyczajnie szkoda mi było na to czasu. Wolałem coś robić, cokolwiek działać niż o tym rozmyślać o tym co mogę mieć. Z programowania sukcesu nic nigdy nie wyniknie jeśli po zaprogramowaniu nie zrobię choćby jednego kroku. Wybrałem więc pewną funkcję z programowania sukcesu - robie małe kroczki :)


Coś jeszcze... poza małymi kroczkami.

Jest jednak coś jeszcze co mi pomogło, a czego sobie sam nigdy nie uświadomiłem. Dopiero rozmawiając z pewnym prawie 80 letnim już przyjacielem zdałem sobie sprawę, że od dawna tak robię.

Opowiedział mi historię o pewnym przedsiębiorcy handlującym na placu targowym. Posiadał na nim kilka straganów, dobrze mu się wiodło, niczego więcej nie potrzebował. Duży obrót, wystarczające zarobki i zawsze dużo klientów. Przyjaźnił się też z innymi handlowcami z placu - przychodzili oni do niego i pytali go o rady. Zawsze im ich udzielał, chciał pomóc jak tylko mógł, a oni zawsze patrzyli nań z zazdrością... A on tymczasem - co najważniejsze, życzył im wszystkim jak najlepiej.

Uświadomiłem sobie, że ja też to robię - tak jakoś już mam - nie wiem skąd to się wzięło. Chciałbym, aby ludziom dookoła się dobrze działo, aby byli szczęśliwi i udało im się znacznie więcej niż mi. Nie zazdroszczę, a życzę jak najlepiej.

Działało to u tego pana, działa to u mnie - spróbuj u Ciebie też zadziała :)

Życz wszystkim dookoła jak najlepiej - tylko niech to będą szczere bezinteresowne życzenia. Zobaczysz jak zmienia się wtedy postrzeganie świata. Dookoła pojawiają się same przyjazne twarze... więcej rzeczy się udaje.

Zamień zazdrość i inne tym podobne na życzenie, by działo się jak najlepiej. To pomaga :)

Nie wiem jakim cudem, ale te życzenia o ile są szczere, jakoś tak się odbijają od świata. Wracają tak jakby świat był lustrem, wtedy dzieje się dobrze.

PS: Życzę Ci wszystkiego najlepszego - a przy okazji wesołych świąt dnia dzisiejszego.


--
Autor Tomek Urban, właściciel serwisów ebiznes.org.pl, Gazetki Kreatywnej oraz Bloga partnerskiego

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

 

Szukaj w serwisie

Szukanie w sieci (Google)
zaawansowane

w polskim internecie
za granicą
 

skok na str. startową

jest cenne!

e-publikacje!
ipe
wysylkowa

Powiadamiacz

Powiadom znajomego o tym serwisie!
(wpisz adres e-mail znajomego; będziesz mógł jeszcze zredagować wiadomość)

powiadom.4free.pl



Copyright 2003-08 Leszek Korolkiewicz
info (at) L-earn.net.
Kontakty    O nas   Polityka prywatności    Współpraca    Prawa autorskie  Autorzy  Licznik od 2.2005:

Aktualny PageRank strony L-earn.net dostarcza: Google-Pagerank.pl - Pozycjonowanie + SEO